Wędrowne Motyle: 10 rzeczy, które warto zabrać w podróż

0
443

Ania i Marcin, którzy są znani internautom jako Wędrowne Motyle, doradzają, jakie rzeczy warto zabrać ze sobą w podróż.

Ania i Marcin Nowakowie od wielu lat podróżują po świecie. Swoimi relacjami dzielą się na blogu www.gdziewyjechac.pl – Prowadzimy tego bloga z pasji do podróży, z miłości do miejsc i z chęci inspirowania. Wyznajemy, że w podróżniczym blogowaniu równie ważna jak emocje jest użyteczność a tuż obok pięknych zdjęć, filmów i relacji powinno się znaleźć miejsce na pomysły i inspiracje – mówi portalowi Wartokupic.co, Marcin Nowak.

Wędrowne Motyle były już w wielu miejscach na świecie. Nie jest im obca Sahara, Barcelona, Jordania czy Norwegia oraz różne egzotyczne zakątki globu. Jakie przedmioty warto zabrać ze sobą w taką podróż?

10Smartfon z ładowarką

Jednym z ważniejszych przedmiotów, z którymi nie rozstają się Anna i Marcin są nowoczesne telefony komórkowe. Warto kilkukrotnie sprawdzić czy ze sobą zabrało się również ładowarkę. Wiele osób zapomina o tym przedmiocie, a smartfony długo bez prądu działać nie potrafią. Wędrowne Motyle korzystają z telefonów do robienia relacji na żywo ze swoich wycieczek.

9Kopia dokumentów

Przy sobie zawsze należy mieć najważniejsze dokumenty. W podróżowaniu poza krajami UE nie obejdziemy się również bez paszportu. Aby uchronić się od problemów na wypadek zgubienia bądź kradzieży portfela, warto trzymać ze sobą kopię dokumentów na wypadek.

8Karty bankomatowe i kredytowe

Wielu turystów wybierając się na wycieczkę, zabiera ze sobą plik pieniędzy. To duża pokusa dla złodziei. Przebywając na wycieczce w Polsce czy zagranicą, warto zabrać ze sobą karty bankomatowe i kredytowe. Ułatwiają szybkie podjęcie gotówki w momentach, gdy będziemy potrzebowali jej najbardziej.

7Leki przeciw problemom żołądkowym

Nic tak nie psuje wymarzonego urlopu i wycieczki jak problemy żołądkowe. Dlatego warto ze sobą zabrać podstawowe leki przeciwbólowe oraz te, które pomogą na zatrucie pokarmowe. Węgiel aktywny jest obowiązkowy, chociaż na niektóre zagraniczne przypadłości może okazać się za słaby.

6Woda utleniona w żelu

Woda utleniona w żelu, to dobrze znana woda utleniona tyle, że w postaci wygodnego do zastosowania żelu. W podróży przydaje się na różnego rodzaju rany, otarcia i skaleczenia. Żel zabezpiecza miejsce skaleczenia i działa bakteriobójczo i grzybobójczo.

5Bandaż elastyczny

Wędrowne Motyle dużo podróżują i jeszcze więcej zwiedzają. W trakcie intensywnych wycieczek może przytrafić się kontuzja. Aby nie wyeliminowała podróżników na resztę wyjazdu, wykorzystują bandaż elastyczny. Warto mieć jeden przy sobie. Tak w razie czego.

4Latarka czołowa

Jednym z urządzeń bez którego nie wyobrażają sobie wyjazdu Wędrowne Motyle jest latarka czołowa. Taki sprzęt spisuje się świetnie w różnych warunkach i okolicznościach. Od jazdy na rowerze przez rozkładanie namiotu czy różnych prac przy słabym oświetleniu. Sam mam latarkę czołową i bardzo często z niej korzystam. Warto kupić sprawdzony sprzęt a nie chiński odpowiednik, który będzie świecił słabo, krótko i szybko przestanie działać.

3Bank energii

Power Bank (Bank energii) to przenośny i nieduży akumulator, który dostosowany jest do ładowania urządzeń mobilnych bez podłączania ich bezpośrednio do gniazdka. W zależności od parametrów urządzenia, power bank umożliwia naładowanie np. smartfona nawet pięciokrotnie (od rozładowanej do pełnej baterii). Bardzo przydatne gdy w podróży np. słuchamy muzyki, robimy zdjęcia czy korzystamy z nawigacji.

2Taśma szara

Szara taśma jest dobra na wszystko. W sieci nie brakuje filmików, jakich niezwykłych wyczynów można dokonać dzięki niej. Przydaje się także w podróży. Dzięki niej, naprawicie niemal wszystko!

1Spodnie z odpinanymi nogawkami

W krajach o gorącym klimacie aż kusi, aby założyć krótkie spodnie. Do niektórych miejsc nie możemy jednak wchodzić w takim ubraniu. Jednym z takich przykładów są świątynie różnych wyznań. Bardzo pomocne okazują się spodnie z odpinanymi nogawkami. Sam kupiłem takie przed wyjazdem do Tunezji. Dzięki temu, aby zwiedzić meczet, nie musiałem przebierać się.

fot. Wędrowne Motyle