Jestem alergikiem dlatego od najmłodszych lat nie rozstaję się z chusteczkami do nosa. Początkowo były to różnego rodzaju materiałowe chusteczki, a gdy cena „jednorazówek” spadła, zacząłem regularnie kupować chusteczki papierowe. Na rynku jest ich bardzo dużo rodzajów – od dwóch do czterech warstw nasączanych balsamami czy olejkami eterycznymi. Poniższy serwis będzie cały czas aktualizowany o kolejne chusteczki dostępne na rynku w opakowaniach po 10 paczek. Średnia cena wszystkich opisanych chusteczek będzie dawała 5 punktów. Koszt powyżej średniej obniży miejsce w rankingu, a poniżej podniesie. Wezmę pod uwagę również jakość i liczbę warstw. Zapraszam.
Chusteczki 4-warstwowe Floralys z Lidla
Chusteczki produkowane dla sklepów sieci Lidl składają się z czterech warstw. Mają neutralny zapach bo producent nie nasączył ich żadnymi olejkami. Są solidne – nie strzępią się i nie rozwarstwiają w trakcie używania. Dość często je kupuję.
Kupione za 2,95 zł
Chusteczki 4-warstwowe Queen z Biedronki
Chusteczki produkowane dla sklepów sieci Biedronka składają się z czterech warstw. Są nasączane olejkami zapachowymi. Kupione przeze mnie opakowanie pochodzi z zimowej edycji o specjalnym zapachu balsami i aloesu. Są również bardzo solidne i nie strzępią się ani rozwarstwiają.
Kupione za 2,95 zł
Chusteczki 3-warstwowe Mola o zapachu aloesu
Chusteczki Mola dostępne są niemal w każdym większym sklepie. Producent chwali się na opakowaniu, że przy ich produkcji wykorzystana jest czysta energia wodna. Wydaje mi się, że kupując chusteczki z powodu np. kataru za bardzo nas to nie interesuje, ale ok. Te chusteczki mają 3 warstwy i pachną aloesem.
Kupione za 3,22 zł




